Sierant: Nasze małe luzowanie

10.01.2018 22:55

Foto: polskiebanki.produktyfinansowe.pl
Foto: polskiebanki.produktyfinansowe.pl

To było tak. Zbliżały się święta, więc postanowiliśmy podsumować kończący się rok. Tradycyjnie spotkać się gdzieś na Nowym Mieście, tradycyjnie zjeść śledzia. Wszystko przebiegało, jak chcieliśmy, bardzo tradycyjnie. Do momentu, kiedy zostaliśmy w restauracji sami i trzeba było uregulować rachunek. Że byliśmy ostatnimi gośćmi, to też była tradycja. Nowe pojawiło się przy płaceniu. Kelner oświadczył, że nie przyjmuje kart kredytowych, tylko gotówkę.

Więcej w serwisie biznes.gazetaprawna.pl ›

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami